czwartek, 30 października 2008

jueves

W obawie o to, ze tego bloga spotka ten sam los, co moje wszystkie poprzednie blogi, dzienniki i pamietniki, postanowilem cos napisac. Kiedy sie zalogowalem na swoje konto na blogspocie, okazalo sie, ze martwi sie o mnie nawet kosmos. "Ten blog został zidentyfikowany jako potencjalny blog zawierający spam. Czytelnicy będą informowani o tym fakcie za pośrednictwem strony ostrzeżenia, dopóki blog nie zostanie sprawdzony." Zaczynajac pisac bylem swiadomy, ze moj styl pisania nie mieszka w sasiedztwie Sienkiewicza, ale tez nie sadzilem ze jest na tyle tragiczny, zeby okreslic go jako spam.

Nie chce mi sie wracac do college'u. Dobrze mi tutaj u rodzicow. Gotowe cieple posilki, dni spedzone przed Ftv, tvn style i zone club, z kawa i kotem pod reka. Totalna wegetacja, ale jaka przyjemna. Tak mi przypadl do gustu styl zycia pasozyta, ze chwilowo zapomnialem o tym, ze nie pieprzylem sie od tygodnia. Nie zrobilem nic ze sterty swoich obowiazkow. Pakuje sie w kolejne klopoty z nieswiadomym usmiechem na gebie i swiadomoscia w glowie, ze moja glowna cecha jest budowanie sobie problemow. Tak po prostu. Zeby miec sie z czym spierac i zeby zycie nie bylo za nudne. Tylko czasami zapominam, ze niektorym ze swoich z-nudow-wymyslonych problemow, powoli nie daje rady stawic czola. Sposob na to? "Nie moge o tym myslec, zaraz mi leb rozsadzi. Ide spac."

wtorek, 28 października 2008

martes

Zatesknilo mi za piosenka Primal Scream - Some Velvet Morning. Oczekiwalem nacpanego wokalu Kate Moss wykonczonego klawiszami, ktore obijaja sie z jednej polkoli do drugiej. Sciagnalem plyte Evil Heat i wersja, ktora tam sie znalazla byla zupelnie inna. Zaczalem wiec poszukiwania wersji z teledysku. Uderzylem wiec do K.

(klucz:
w. - ja, lat zdecydowanie za malo na nieproporcjonalny bagaz doswiadczen, lat zdecydowanie za duzo na poklady glupoty, ktora zajmuje coraz to wieksze obszary mojego mozgu i zmienia szare komorki w nieistniejace lub rozowe. czasami, produkuje teczowe.
k. - kolega, otworzyl mi szerzej oczy na muzyke elektroniczna. Znamy sie od trzech lat, nie rozmawialismy dwa. To jego nalezy winic za to, ze nadal slucham Bananarama. Gej, naturalnie.)

w. 20:40:36 ...ale ja szukam chyba video edit
k. 20:41:07 jak mi o niej mowiles to nie podobala mi sie ani troche. a teraz... ale coz, Tomik nawet pojecia o jej istnieniu nie mial. youtube? tylko tam moze byc problem z jakoscia
w. 20:43:58 no wlasnie. w najgorszym wypadku bede sluchal teledysku. bo tez jest fajny. wizualny bardzo. piekna kate zamiata sukienka. dobrze, ze nigdy nie nagrala swojej plyty. chociaz i tak bym ja kupil. chocby nawet dla okladki. kocham ta kobiete. ja bym sie z nia byl w stanie ozenic.
k. 20:48:17 chyba dlatego, ze mialbys pewnosc, ze moze Cie zdradzic z kobieta
w. 20:48:28 moglaby mnie zdradzac z kim chce. sam fakt, ze na pobudke takie piekne widoki. nastraja mnie pozytywnie do zycia. nawet bym sie wysilil, gdyby chciala sie ruchac
k. 20:49:52 wlasnie, jak Twoje ruchanko przed wyjazdem do PL?
k. 20:50:02 W*, piszesz moze bloga? jezu jak bym poczytal.
w. 20:50:30 nie pisze, ale myslalem o tym. tylko, ze jak bym mial pisac z zamiaru nie brzmialoby tak fajnie jak bym chcial. przemysle te propozycje
k. 20:51:24 tylko po polsku prosze.

Tyle wstepu wystarczy jesli chodzi o umotywowanie tego idiotycznego dzialania, popularnie zwanym pisaniem bloga. Brzydze sie soba nawet dlatego, ze to zaczalem. Zycie, czasami robi cos dla innych, nie siebie. Moze nie jest ze mnie taki skonczony egoista? Moze w ogole nim nie jestem, tylko sie za niego mam.

k. 20:57:17 a ja dalej nie wiem co z ruchaniem.
w. 20:57:29 ruchanie bylo. ale nie udalo mi sie go przekonac (moze mnie nie zrozumial jak mowilem po hiszpansku?) do seksu na stojaco tak, zebym widzial co jest za oknem.
w. 20:58:22 marzy mi sie taki seks o swicie slonca. prosto z lozka przed duze okno, on mnie rucha, a ja ogladam wschod slonca. nie dlatego, ze jestem romantykiem, ale dlatego, ze jestem esteta. lubie np. wyobrazac sobie zdjecia roznych rzeczy, ktore robie w zyciu. nie tylko takie snapshoty przypadkowe, ktore nie sa przemyslane
w. 20:59:56 taki naturalny seks o swicie na zdjeciu. wyobraz sobie. widac jego dupe, plecy i wygieta glowe do tylu. zdjecie od tylu. gdzies przed nim moje rozstawione uda, lokcie oparte na parapecie. postacie ciemne, bo zrodlo swiatla zza okna nas ociemnia. i takie swiatlo sie przebija jak na okladce light years - kylie.
k. 21:02:59 nie moge uwierzyc, jak sie zmieniles :) dobra, pierdolic farmazonów nie bede - zmiana na plus :) i powiem Ci, ze cale dwa lata kiedy nie gadalismy myslalem, ze to ja jestem wyuzdany

Turns out I must have changed. I don't want to let another change go unnoticed.

Edycja:
k. później: tzn. to nie jest takie wyuzdanie, bo to co czytam to nie jest w sumie dla mnie wyuzdane, tylko calkiem normalne - kazdy ma swoje fantazje, a Ty po prostu nie boisz sie o nich glosno mowic osobie, ktorej nie spotkales nigdy na zywo.

Znalazlem wersje Some Velvet Morning, ktorej szukalem.